Blog
Kwasy latem - tak czy nie?
Często w codziennej pracy dostaję pytania: „Czy latem trzeba całkowicie zrezygnować z kwasów?”Nie. Kwasy można stosować również w okresie letnim, ale nie wszystkie, nie w każdym stężeniu i nie u każdej osoby. Kluczowe znaczenie ma rodzaj kwasu, intensywność działania, stan skóry oraz konsekwentna ochrona przeciwsłoneczna. Warto też pamiętać, że nie każdy kwas działa złuszczająco – np. kwas hialuronowy nie przyspiesza złuszczania naskórka, ponieważ jego główną rolą jest nawilżanie i wiązanie wody w skórze.
Skąd przekonanie, że latem nie stosuje się kwasów?
Kwasy w pielęgnacji często kojarzą się ze złuszczaniem naskórka i przyspieszaniem jego odnowy. Rzeczywiście wiele z nich, szczególnie AHA, może zwiększać wrażliwość skóry na promieniowanie UV. Dotyczy to np. kwasu glikolowego, który w wyższych stężeniach może nasilać reakcję skóry na słońce i zwiększać ryzyko podrażnień czy oparzeń. Efekt ten może utrzymywać się jeszcze kilka dni po zakończeniu stosowania.
Nie oznacza to jednak, że wszystkie kwasy działają w ten sposób. Istnieją substancje, które nie złuszczają naskórka, a ich funkcją jest nawilżanie, regeneracja lub działanie przeciwzapalne – jak wspomniany kwas hialuronowy, który nie ma działania eksfoliującego.
Znaczenie ma więc nie tylko sama nazwa „kwas”, ale jego rodzaj, stężenie, pH oraz mechanizm działania.
Kiedy można stosować kwasy latem?
Pielęgnację kwasową można rozważyć, jeśli:
- skóra nie jest opalona ani podrażniona,
- zabieg jest dopasowany do fototypu i problemu skóry,
- nie planujemy intensywnej ekspozycji na słońce,
- możliwe jest codzienne stosowanie SPF 50 i jego reaplikacja,
- skóra nie jest w trakcie silnego złuszczania lub uszkodzenia bariery.
Latem najbezpieczniejsze są zabiegi powierzchowne. Peelingi średnie i głębokie lepiej odłożyć na okres mniejszego nasłonecznienia.
Najważniejsze grupy kwasów
- AHA (glikolowy, mlekowy, migdałowy) – poprawiają strukturę skóry i koloryt, ale mogą zwiększać wrażliwość na UV. Najsilniej działa kwas glikolowy, dlatego latem wymaga szczególnej ostrożności.
- BHA (kwas salicylowy) – działa w sebum, dlatego sprawdza się przy trądziku i zaskórnikach. Nie zastępuje jednak fotoprotekcji – podrażniona skóra nadal jest bardziej podatna na przebarwienia.
- PHA (glukonolakton, kwas laktobionowy) – najłagodniejsze kwasy, dobrze tolerowane przez skórę wrażliwą. Wspierają nawilżenie i barierę naskórkową, dlatego mogą być dobrą opcją latem.
- Kwas azelainowy – nie jest typowym kwasem złuszczającym. Działa przeciwzapalnie i rozjaśniająco, dlatego często stosuje się go także latem, np. przy trądziku i przebarwieniach.
- Kwas hialuronowy – warto go odróżnić od kwasów złuszczających. Kwas hialuronowy nie przyspiesza złuszczania naskórka – jego główną funkcją jest intensywne nawilżanie, wiązanie wody w skórze i wspieranie jej elastyczności. Może być stosowany przez cały rok, również latem, ponieważ nie zwiększa wrażliwości na słońce.
Kiedy lepiej zrezygnować z kwasów?
Zabieg warto przełożyć, gdy:
- skóra jest opalona, podrażniona lub uszkodzona,
- występuje aktywne zaostrzenie zmian skórnych,
- planowana jest intensywna ekspozycja na słońce,
- nie ma możliwości regularnego stosowania SPF,
- skóra reaguje już rumieniem lub pieczeniem.
Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z tendencją do przebarwień.
Jak bezpiecznie stosować kwasy latem?
- Dobór ma znaczenie – nie każdy kwas działa tak samo – liczy się stężenie, pH i forma preparatu.
- Fotoprotekcja to podstawa – codziennie stosuj SPF 50, reaplikuj go w ciągu dnia i unikaj słońca w godzinach największego nasilenia.
- Regeneracja zamiast nadmiernego złuszczania – po zabiegach skóra potrzebuje nawilżenia i odbudowy bariery, a nie kolejnych kwasów.
- Indywidualna kwalifikacja – kosmetolog (nie kosmetyczka) powinien uwzględnić stan skóry, pielęgnację, leki i styl życia.
Podsumowanie
Kwasy latem nie są zakazane, ale wymagają świadomego stosowania. Najbezpieczniejsze są delikatne preparaty i zabiegi powierzchowne, przy jednoczesnej codziennej ochronie przeciwsłonecznej. Warto też pamiętać, że nie wszystkie „kwasy” działają złuszczająco – niektóre, jak kwas hialuronowy, pełnią przede wszystkim funkcję nawilżającą i mogą być stosowane przez cały rok.
Silniejsze peelingi lepiej zaplanować na okres jesienno-zimowy.
Pora letnia nie wyklucza jednak całkowitego zaprzestania stosowania kwasów złuszczających.
Jeśli nie masz pewności, czy kwasy są dla Ciebie odpowiednie latem, warto skonsultować się z kosmetolożką Martą, Naszą specjalistką od kwasów i trądziku, która dobierze terapię do potrzeb skóry.
Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji kosmetologicznej.
